04 28
Pare dni temu byłem na spacerze ze swoim psem. Byliśmy w parku i kiedy już wracaliśmy do domu zobaczyłem pewną sytuację.
Koło bloku był pies (chyba mieszaniec jakiś). Wyglądał na zadbanego i miał także obroże. Sytuacja o tyle była dziwna, że gdy pies przyszedł do nas i zaczął się witać z moim
byliśmy już na środku wysepki na skrzyżowaniu.

Ostatnie komentarze